wtorek, 10 lutego 2015

Ideologia, która zmieniła moje spojrzenie na świat

 Witajcie w pierwszym, od paru miesięcy, poście. Ten okres był dla mnie jednym z cięższych w życiu, do dziś choruję na brakowe zaniki weny, właściwie to całkowity. Ale mniejsza z tym. Dziś wam chcę opowiedzieć, o jednej rzeczy, która zmieniła mój światopogląd i pomogła zdecydować, co chcę robić w życiu. Szykujcie się na długiego posta, wieźcie kocyki, kakao i co jeszcze dusza zapragnie, bo czeka was kawałek mojego świata. Miłego czytania [Nie będzie uśmiechniętej buźki, bo ograniczyłem budżet]

1.    Moje pierwsze spotkanie

Jak doszło do tego, że poznałem transhumanizm? Hmmm, może by rzec, że całkiem przypadkowo.
Pewnego dnia dorwałem sobie CD-Action. W numerze był Deus EX – Human Revolution (Jedyna część, w którą nie zagrałem z tej serii). Postanowiłem zainstalować i zobaczyć, co i jak. Cyberpunk mnie interesuje od 3 lat (napisze o nim w kolejnym poście), więc pochłonął mnie świat, rządzony przez korporacje, cybernetyczne implanty itp. Przeglądając notatki w grze, zainteresowało jedno słowo, które powtarzało się wiele razy w grze. Było nim „transhumanizm”. Zacząłem szukać znaczenia tego słowa.
Trafiłem na Wikipedię, poczytałem trochę i nie mogłem wyjść z szoku
   Pomyślałem, że będzie to ciekawe, więc drążę dalej to pojęcie i wszystko, co z nim związane

2. Z czym to się je


A więc zasadnicze pytanie. Czym jest transhumanizm? Prostemu człowiekowi można by wyjaśnić tak: „Zrobią z ciebie cyborga, byś żył 200 lat.” Czy ktoś załapał, o co chodzi? Tak? To proszę słuchać dalej. Transhumanizm jest luźno zdefiniowanym ruchem ideologiczno-kulturowym. Zakłada, że człowiek nie ma ostatecznej formy rozwoju, może wykroczyć poza za człowieczeństwo. Ostateczną formą człowieka jest postczłowiek (to pojęcie przybliżę później). Na razie celem tej ideologii jest przedłużenie produktywnego okresu w życiu człowieka (18-65 lat), za pomocą neurotechnologii, nanotechnologii i biotechnologii. Jest to również propagowanie polepszenia kondycji człowieka poprzez ulepszanie go technologiami, wyeliminowanie procesu starzenia się, rozszerzenia możliwość psychicznych, fizycznych i fizjologicznych. O dziwo ta ideologia podkreśla, że zróżnicowane między ludźmi jest ważne, dlatego jest tolerancyjna wobec tożsamości płciowej, wyznania, kultury, poglądów i pochodzenia. Ta ideologia nie jest równo znaczna z huraoptymizmem, transhumaniści rozważają też wszystkie niebezpieczeństwa wynikające z rozwoju technologii: różnice w społeczeństwie postludzi i ludzi, użycie technologii w celach terrorystycznych, czy też skutki ekonomiczne.


Podążając za oświeceniowymi wartościami moralnymi i filozoficznymi, transhumanizm zmierza do wykorzystania światowych zasobów wiedzy dla polepszenia sytuacji ludzkości. Transhumanizm wykorzystuje rozum, naukę i technologię by wyeliminować problemy, takie jak bieda, choroby niesprawności i niedożywienie W ostatnich latach transhumanizm doświadczył wzrostu na całym świecie. Istnieją obecnie dwie międzynarodowe organizacje transhumanistyczne, Extropy Institute (Instytut Ekstropii) i Humanity+, które publikują swe internetowe czasopisma i organizują konferencje. Rosnące zasoby takiego myślenia trafiają do sieci, jak też na w książkach jak i na łamach czasopism.

3.    Transczłowiek

Czym jest transczłowiek?
To skrótowe pojęcie odnosi się do „człowieka przejściowego” obszernie opisane przez futurystę FM-2030. Jest to istota, która stanowi potencjalny krok w ewolucji, której celem jest osiągnięcie statusu „postczłowieka”. Transczłowiek, to ktoś, kto czynnie się przygotowuje do wejścia na wyższy poziom ewolucji, osoba, która jest wystarczająco poinformowana, by dostrzec możliwości rozwoju. Wielu transhumanistów, w tym ja, uznaje się za transludzi, ponieważ korzystanie z technologii dało nam poszerzenie możliwości ciała i umysłu. Także każdy postępowy człowiek jest transczłowiekiem.

4.    Postczłowiek

Kto by nie chciał być młodym, nietracącym wigoru geniuszem, którego nie dotykają choroby, nie ruszają drobiazgi. Albo nie przejmować się ciałem i móc krążyć wśród danych wszechsieci. Wszystko to jest możliwe, gdy staniemy się postludźmi.
Taki człowiek będzie przewyższał zwykłego człowieka intelektualnie i fizycznie, zakres środków umożliwiających, według transhumanistów, taki stan to m.in. nanotechnologia, inżynieria genetyczna, sztuczna inteligencja (niektórzy uważają, że to będą pierwsi postludzie), te

rapie przeciw starzeniu się, substancje poprawiające pamięć i regulujące samopoczucie, noszone komputery, exocortex’y. Czy też środki wspomagające ekonomię. Postludzie mogą być całkowicie syntetyczni, oparci na SI, ewentualnie efektem biologicznych rozszerzeń ludzi, bądź transludzi.

5.    Przelew umysłu

Przelew umysłu (ang. mind uploading), to hipotetyczny przesył umysłu biologicznego mózgu do komputera. Polega to na tym, by po odpowiednim skanowaniu synaptycznej struktury mózgu, zastosować te same operacje obliczeniowe w elektronicznym medium, które zazwyczaj zachodzą w neuronowej sieci mózgu. Obraz mózgu o wystarczająco wysokiej rozdzielczości może być osiągany poprzez badanie struktur mózgu atom po atomie, przy użyciu nanotechnologii. To tylko jedno z rozwiązań.
Czasami takowy przelew rozdzielamy na „niszczący”, w którym oryginalny mózg zostaje zniszczony podczas procesu i na „nieniszczący”, podczas którego organiczny oryginał jest w nienaruszonym stanie i współistnieje wraz z przelaną kopią.
O tym, pod jakimi warunkami tożsamość danej osoby byłaby zachowana przy przelewie niszczącym, jest nadal tematem debat. Wielu filozofów, którzy analizowali ten temat, sądzi, że pod niektórymi warunkami, cyfrowa kopia nadal byłaby tobą.
                Parę ciekawych faktów o przelewie umysłu:
- Przelew powinien być skuteczny w przypadku krionicznie zamrożonych pacjentów, pod warunkiem, że ich mózgi zostały zamrożone w wystarczająco dobrym stanie.
-Przelane kopie mogły żyć w sztucznej rzeczywistości (tj. komputerowo symulowanym środowisku)
-Przelane osoby będą mogły egzystować zużywając o wiele mniej zasobów, bo nie będą potrzebowały pożywienia, schronienia, czy też transportu.

6. Technologiczna Osobliwość

Co byście zrobili, gdy w ciągu tygodnia ludzkość dokonała tak ogromnych postępów technologicznych, że kolonizacja kosmosu byłaby drobnostką? Taki punkt nazywamy Technologiczną Osobliwością. Jest to hipotetyczny punkt w przyszłości, kiedy krzywa rozwoju technologicznego byłaby praktycznie pionowa tj., kiedy techniczny rozwój stanie się niesamowicie szybki.
Sam koncept Osobliwości został wprowadzony przez Vernona Vinge’a, który twierdzi, że Osobliwości stanie się w przyszłości za sprawą postępowi w sztucznej inteligencji, dzięki integracji między człowiekiem a komputerem lub innych form powiększania inteligencji, zakładając przy tym, że zdołamy wcześniej uniknąć zagłady ludzkości.
Uzdatnienie inteligencji, wg Vinge’a, doprowadzi do czegoś w rodzaju „pętli pozytywnych przychodów”, kiedy to inteligentne systemy będą mogły stworzyć jeszcze inteligentniejsze systemy i to szybciej, niż dokonywaliby tego ludzie. Przychód będzie na tyle wydajny, że w bardzo krótkim czasie (kwestia miesięcy, dni, czy nawet godzin) świat może być przekształcony nie do poznania.
Trudno przewidzieć, co się stanie po Osobliwości. Postludzki świat może się okazać tak obcy, że nie będziemy mogli nic o nim teraz powiedzieć.

7.  Społeczeństwo i Polityka

Ten punkt omówię w następnym poście, gdyż jest najbardziej obszerny i najbardziej ciekawy.
Zostawiajcie poniżej opinie.

                                                                                                                                             Khorne/KW2095

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz